Samoopalanie w domu – jak nakładać samoopalacz? Sprawdzone, niedrogie samoopalacze

Autor: Monika Wydra


Opalenizna jest w cenie. Lubimy brązowe ciało, bo wygląda młodziej, szczuplej i na takiej skórze nie widać niedoskonałości. Zanim jednak skusisz się na solarium zastanów się – czy rzeczywiście chcesz postarzać ciało tylko po to, by przez 1 sezon cieszyć się brązową skórą? Lepiej sięgnij po samoopalacz. Obecnie na rynku jest mnóstwo doskonałych produktów i w tak różnej formie, że z pewnością znajdziesz coś dla siebie.

Samoopalcz – po czym poznać dobry?

Samoopalacz ma nie tylko nadać skórze brązowy odcień. Powinien też dobrze się nakładać, kolor opalenizny musi być naturalny, a sam samoopalacz nie powinien brudzić ubrań – ma się dobrze wchłaniać, żeby można było po aplikacji bez problemu nałożyć ubranie. Ale możecie oczekiwać od samoopalacza jeszcze więcej: nie tylko ma on zadbać o opaleniznę, ale też pielęgnować skórę. Obecnie jest mnóstwo dobrych samoopalaczy do ciała i twarzy, które są doskonałymi kosmetykami, dobrze nawilżają, ujędrniają i wygładzają. Dzięki temu ciało wygląda naprawdę pięknie – jest nie tylko opalone, ale i zadbane.

Samoopalacz – to warto wiedzieć

Pamiętajcie, że samoopalacz powinien być dobrej jakości. Nie wybieraj pierwszego lepszego, nie kieruj się ceną. Dobrze, jeśli możesz wypróbować na fragmencie skóry, jaki odcień opalenizny robi dany kosmetyk. Pamiętaj też, żeby wybierać samoopalacz dobrany do swojej karnacji. Nwet jeśli chcesz mieć ciało opalone na ciemny brąz, nie kupuj od razu najciemniejszego samoopalacza. Wybierz najpierw ten do jasnej karnacji i stopniowo zwiększaj moc.

Jak prawidłowo nakładać samoopalacz?

Zraziłaś się, bo Twój samoopalacz zostawił brązowe i trudne do usunięcia plamy na Twojej ulubionej, białej bluzce? Może to być wina źle dobranego kosmetyku, albo… złej aplikacji. Na szczęście jeszcze masz szansę to zmienić. Podpowiadamy poniżej, jak nałożyć samoopalacz, aby ciało wyglądało znakomicie.

  1. Przygotuj skórę na aplikację samoopalacza. Peeling jest mile widziany. Usunie martwy naskórek, wygładzi ciało i sprawi, że kosmetyk będzie się dobrze nanosił.
  2. Osusz dokładnie skórę i nakładaj kosmetyk energicznym ruchami. Pamiętaj, aby nie zostawiać go nieroztartego na zgięciach kolan i łokci. Dobrą metodą jest zostawienie tych fragmentów bez samoopalacza – przynajlmniej przez te pierwsze aplikacje. Te miejsca i tak są z reguły ciemniejsze, ponieważ mocniej opalają się na słońcu.
  3. Pamiętaj za to o dłoniach i stopach – tam także nie powinien gromadzić się samoopalacz, więc jedynie przeciągnij delikatnym ruchem po tych obszarach ciała, aby nie odznaczały się jako jaśniejsze.
  4. To krok, o którym wiele osób zapomina: po kilku godzinach produkt należ zmyć z ciała i zaaplikować krem nawilżający, czyli dobry balsam. Chyba ze wasz samoopalacz ma dużo składników pielkęgnacyjnych – wówczas ze spokojem możecie go zostawić na skórze. Bez obaw- nie wysuszy się, jeśli ma w składzie cenne olejki i masła kosmetyczne.

Jaki samoopalacz wybrać?

To ważny punkt, od niego zależy to jak będzie wyglądała Twoja skóra. Zastanów się, jaki kosmetyk najlepiej będzie ci się nakładało na skórze Czy będzie to mus (pianka do ciała), olejek samoopalający, a może żel do ciała lub po prostu spray, który należy rozpylać na skórze? Dobry samoopalacz pielęgnuje ciało i daje się łatwo nałożyć, ale jego forma zależy od ciebie i twoich upodobań. Wiele pań stosuje po prostu tradycyjne mleczka do ciała, ponieważ taki samoopalacz wydaje im się najlepszy. Inne próbują nowych receptur. My uwielbiamy samoopalacze w formie lekkiej jak chmurka pianki oraz te w atomizerze – najlepiej w formie suchego olejku samoopalającego. Taki kosmetyk ma w ofercie Ozon Sun. Jeśli jesteście tradycjonalistkami, z pewnością polubicie balsam samoopalający Dove albo krem do ciała od Yves Rocher. Nie tylko opalają, ale doskonale pielęgnują skórę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *